Miesięczne archiwum: Styczeń 2014

Kiedy jesteś w Rzymie, mów jak Rzymianin

Pamiętacie przedpotopowy serial Rzym, który zrobiło HBO? Od tamtego czasu mieliśmy parę antycznotematycznych produkcji – żeby wspomnieć tylko Spartakusa (cztery serie kanału Starz…), Roman Mysteries, 300 czy przypadkiem zabawnego The Eagle. Ale dopiero rok 2013 przyniósł prawdziwą perełkę – wspaniały, sześcioodcinkowy serial o wdzięcznym tytule Plebs.plebs_01 Czytaj dalej

Był sobie film – Beetlejuice (1988)

bylsobieOto trzecia odsłona naszego cyklu Był sobie film – poprzednio pisaliśmy o The Goonies i o Smurfach. Dziś na warsztat bierzemy kolejny kultowy film z naszej młodości i kamień milowy w historii kina. To straszna historia o zmarłych, nawiedzonym domu i przerażającym demonie z najgłębszych otchłani piekieł. Jest to również jedna z najbardziej odlotowych komedii, które dały nam lata osiemdziesiąte. Beeltejuice czyli Sok z żuka to również film, który zbudował reputację reżyserską Tima Burtona.

Jego poprzednie dzieła – krótkie formy, jak Vincent (1982) czy Frankenweenie (1984) nie były znane szerszej publiczności, a Pee-wee’s Big Adventure (1985) pokazywał niewiele z burtonowskiego stylu, którym zasłynął później.

beetl_2 Czytaj dalej

Podsumowanko noworoczne – część druga!

Panie i panowie! Oto druga część Całkiem Sporego Okołozimowoświątecznego Zestawienia Geekozaura. Zebraliśmy śmietankę polskich fanów i zjadaczy popkultury, żeby zapytać ich o cztery najważniejsze sposoby spędzania wolnego czasu – filmy, książki, muzykę i gry. Materiału mieliśmy tak dużo, że musieliśmy podzielić go na dwie części. W tym odcinku znajdziecie zatem:

Trzy najbardziej świąteczne książki – bo coś trzeba robić w przerwach między odpoczywaniem, jedzeniem i imprezowaniem.
Trzy gry na zimowe ferie – bo kiedy święta się skończą, musimy mieć pod ręką coś, żeby spacyfikować młodzież lub rozerwać się samemu.

Jedziemy z koksem!

Czytaj dalej