Geekozaur (gości) na Falkonie. Oraz rozwiązuje konkurs

Od piątku do poniedziałku Geekozaur w obu swych zacnych osobach gości na Falkonie w Lublinie.

Geekozaur jest tegorocznym Falkonem zafascynowany z kilku powodów – po pierwsze bardzo nam miło, że zostaliśmy do Lublina zaproszeni jako goście. To mile łechce nasze wielkie ego. A w dodatku Geekozaur jest patronem Falkonu! Po wtóre – byliśmy na wszystkich dotychczasowych edycjach i jesteśmy ciekawi jak nas tym razem zaskoczy. Po trzecie – Geekozaurowi bardzo podoba się, że na konwencie nie będzie pierdyliona bloków programowych, tylko kilka ale za to mocno obsadzonych. Po czwarte w końcu – już jutro na Falkonie premiera gry Opowieści z Karczmy, w której powstaniu Geekozaur maczał swoje paluchy. I po ostatnie – bo przyszykowaliśmy dla was moc fajnych prelekcji – z tego jedną z naszym ulubionym polskim autorem steampunkowym czyli Krzysztofem Piskorskim. Zapraszamy!

falkon_biel

Na początek jednak pragniemy rozwiązać drugi konkurs falkonowy, w którym ocenialiśmy (w gronie lucek, Puszon, Shonsu i Słowik) najciekawsze wspomnienia z poprzednich edycji Falkonu.

Zwycięzcą został Mateusz Pilski! Gratulujemy darmowej wejściówki na Falkon. Wspomnienie można przeczytać na końcu artykułu.

A teraz zapraszamy na nasze punkty programu!

banerek

Piątek, godz. 19.00, blok RPG – Wolsung: Kosmos – prezentacja nowego settingu
Maciej ‚lucek’ Sabat i Michał ‚Puszon’ Stachyra oraz Wolsung Team.
Poznaliście już dobrze Wanadię? Zwiedziliście Lemurię, Winlandię, Atlantydę i zgłębiliście tajemnice Sunniru? Odkryliście tajemnice Purgatorii? Wciąż wam mało! Już w przyszłym roku będziecie mogli opuścić Urdę i poznać wolsungowy kosmos. Odkryjcie tajemnice Czerwonej Planety – Rothnira, sprawdźcie czy Fregyę rzeczywiście porastają dżungle zamieszkałe przez smoki, podziwiajcie lodowe pierścienie Ymira i odkryjcie nieznane jeszcze planety.

Piątek, godz. 20.00, blok popkulturowy – Ciemne strony steampunku
Geekozaur & przyjaciele: Maciej ‚lucek’ Sabat i Michał ‚Puszon’ Stachyra oraz Krzysztof Piskorski
Najbardziej steampunkowy polski pisarz oraz twórcy popularnego systemu RPG „Wolsung”, wydanego również w USA, zapraszają na podróż w najmroczniejsze rejony steampunku. Dziecięca prostytucja, alkoholizm, bolesne owrzodzenie narządów rozrodczych, brud, syf, kiła. Śmierdzące rynsztoki i palarnie opium. Te i inne smakołyki wiktoriańskich czasów poznacie tylko podczas tej niezwykłej prelekcji.

Sobota, godz. 16.00, blok RPG – Wolsung – prezentacja najpopularniejszego polskiego systemu wydanego w USA.
Maciej ‚lucek’ Sabat i Michał ‚Puszon’ Stachyra oraz Wolsung Team.
Poznajcie niezwykły steampunkowy świat Wolsunga. Oto niesamowity XIX wiek, czasy Magicznej Rewolucji Przemysłowej. Po ulicach mkną parowe samochody, a nieboskłon przecinają szlaki majestatycznych sterowców. Magia, ramię w ramię z techniką, stworzyła parowe golemy, kabalistyczne maszyny liczące i potężne, żelazne smoki. W niezbadanych dżunglach, na odkrywców czekają tajemnicze świątynie i dzikie plemiona tubylców. W kanałach pod miastami wciąż czają się nieumarli – przerażająca pamiątka po Wielkiej Wojnie. Szaleni naukowcy i zepsuci geniusze zbrodni snują sieci złowrogich intryg.

Sobota, godz. 18.00, blok popkulturowy – Geekozaurowy przegląd nowości filmowych
Geekozaur: Maciej ‚lucek’ Sabat i Michał ‚Puszon’ Stachyra
Multimedialna prezentacja nowości filmowych z trafnymi komentarzami dwóch złośliwych tetryków. Przyjdź i dowiedz się dlaczego filmy, które na trailerach wydają się fajne, tak naprawdę będą całkiem do dupy. Odkryj niezwykłe, często niszowe produkcje, które odkryją przed Tobą twórcy intertekstualnego bloga o popkulturze Geekozaur.pl

Sobota, godz. 19.00, blok sci-fi – Mentaci, wiedźmy i Przyprawa – czyli o tym, dlaczego Diuna jest lepsza od Star Wars i Star Treka.
Geekozaur: Maciej ‚lucek’ Sabat
Uniwersum Diuny wydaje się być ostatnio nieco zapomniane, a zdecydowanie nie zasługuje na taki los. Świat stworzony przez Franka Herberta pełen jest niezwykłych, oryginalnych koncepcji i broni się doskonale przed bezlitosnym upływem czasu. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o pustynnej planecie, czerwiach, Przyprawie i polityce wysokich rodów to pojaw się koniecznie na prelekcji jednego z autorów bloga Geekozaur.pl

Zemanta Related Posts ThumbnailNiedziela, godz. 14.00, blok popkulturowy – Jak zrobić świetną prelekcję która zapełni największą salę na konwencie?”
Geekozaur: Maciej ‚lucek’ Sabat i Michał ‚Puszon’ Stachyra
Tytuł prelekcji wymyślony przez Łukasza Grzelkę w ramach FalKonKursu ogłoszonego przez blog Geekozaur.pl i organizatorów Falkonu.
Niepowtarzalni lucek i Puszon, autorzy dziesiątek prelekcji na najróżniejszych konwentach w całej Polsce podzielą się z wami swoją wiedzą i doświadczeniem w tworzeniu dobrych prelekcji. Co zrobić, aby wasz punkt programu oblegały tłumy. Jak uniknąć najprostszych błędów i ukryć swoje ewentualne mankamenty. Przyjdź, dowiedz się i wyjdź z prelekcji mądrzejszy!

Niedziela, godz. 18.00, blok popkulturowy – Geeków Grzeszne Przyjemności
Tytuł prelekcji wymyślony przez Dawida Przywalnego w ramach FalKonKursu ogłoszonego przez blog Geekozaur.pl i organizatorów Falkonu.
O wszystkim tym co Geekowie skrycie kochają, a do czego zdecydowanie boją się przyznać. Będzie się działo!

Niedziela, godz. 19.00, blok popkulturowy – Geekozaur poleca – najlepsze (geekowskie) seriale
Geekozaur: Maciej ‚lucek’ Sabat i Michał ‚Puszon’ Stachyra
Geekozaur bardzo lubi seriale. Są one zasadniczym składnikiem jego diety. Pożera ich mnóstwo – a dziś powie o kilku swoich ulubionych. Ale nie tylko – zdradzi również, jak powstaje telewizyjna magia, która przykuwa nas na długie godziny przed srebrny ekran. Między innymi o Utopii, House of Cards,Grze o Tron, HIMYM, BBT i Family Guyu. Prelekcja nie tylko dla serialożerców.

Poniedziałek, godz. 14.00, blok RPG – Savage Worlds, Wolsung, i [to jeszcze tajemnica] – czyli mnóstwo RPGów z Kuźni Gier.
Michał ‚Puszon’ Stachyra, Jacek ‚Darken’ Gołębiowski, Maciej ‚lucek’ Sabat oraz (wirtualnie) Piotr ‚Ramel’ Koryś
Ostatnie lata nie były łatwe dla miłośników gier fabularnych. Podręczniki ukazywały się rzadko i było ich mało. Ale to się zmieni. Połączone siły (nienawidzących się) Puszona i Ramela, wspartych przez lucka, Darkena, Garnka, Erpegisa i jeszcze kilka osób wspólnie przygotują dla was całą masę RPGowych fajności. Nowe dodatki do Wolsunga, almanachy, settingi i dodatki do Savage Worlds, systemy indie RPG oraz karciane gry fabularne! A to jeszcze nie wszystko!
Przyjdź i poznaj przyszłość polskiego RPG!

Jeśli w danym momencie nie prelegujemy, to zapewne będziemy na stoisku Kuźnia Gier – RPGsklep.pl czyli stoisko nr 8.

 A oto i zwycięskie wspomnienie z Falkonu autorstwa Mateusza Pilskiego:

To był bodajże mój pierwszy lub drugi Falkon, odbywający się jeszcze na ulicy Szkolnej. Byłem tam świadkiem wspaniałego eksperymentu fizyczno-psychologicznego. Działo się to wczesnym rankiem na sali gimnastycznej, gdzie wielu konwentowiczów smacznie sobie spało (tak jakby zapomnieli że są na konwencie). Przy jednej ze ścian stała grupa naukowców przeprowadzających eksperyment, czyli dokładnej, ekipa posiadająca boom-boxa który był używany dnia poprzedniego do puszczania muzyki i po zakończeniu korzystania nie został wyciszony. Jeden z naukowców uruchomił generator dźwięku z którego wydobył się na cały regulator jakiś agresywny metal. Dzięki szybkiemu refleksowi naukowca sygnał dźwiękowy trwał około 1 sekundy, był jednak wystarczający by pobudzić obiekt badawczy. Od źródła dźwięku zaczęła powstawać fala ludzi podnoszących głowę z nienawistnym spojrzeniem i następnie kładących się z powrotem spać. Fala była o tak idealnie sinusoidalnym kształcie, że filmik z tego eksperymentu powinien trafić na wikipedię zarówno pod hasło opisujące falę jak i sinusoidę. 
Przechodząc do wniosków, czas rozchodzenia się fali od momentu jej powstania do całkowitego wyciszenia wynosił około 2 sekundy, co za tym idzie gdybyśmy założyli że czas reakcji na bodziec dźwiękowy wszystkich konwentowiczów jest identyczny, z faktu że prędkość dźwięku wynosi około 340 m/s wynikało by że sala miała 680 m długości. Taki wniosek jest oczywiście bez sensowny bo sala ta miała około 50 m, co za tym idzie możemy wywnioskować, że czas reakcji na bodziec dźwiękowy był coraz dłuższy wraz ze wzrostem odległości od źródła, gdzie czas reakcji ostatniego konwnetowicza było koło 14 razy dłuższy niż pierwszego konwentowicza, ta różnica prawdopodobnie wynikała z osłabiającej intensywności rozchodzącej się fali dźwiękowej.
Moje rozważania i obliczenia mogą zawierać pewne luki gdyż nie mam dostępu do pełnych danych zebranych przez naszych naukowców, obstawiam jednak, że artykuł opisujący eksperyment można znaleźć w grudniowym wydaniu „Science” z roku w którym odbył się konwent, zatem bardziej dociekliwych czytelników odsyłam do tego artykułu.

#0040